Weekend, który zapadnie w pamięci: świętowanie wspólnoty podczas potańcówki w stodole GCCF
Niektóre weekendy przypominają Państwu dokładnie, dlaczego ta praca ma znaczenie.
W miniony weekend członkowie Fundacji na rzecz Walki z Rakiem Jądra udali się do Woodstock w stanie Illinois, aby wziąć udział w corocznej imprezie GCCF Barn Dance – wydarzeniu, które stało się czymś znacznie więcej niż tylko zbiórką funduszy. Jest to święto wspólnoty, nadziei oraz niesamowitego wpływu, jaki można wywrzeć, gdy ludzie jednoczą się w imię sprawy większej niż oni sami.
Przede wszystkim pragnę pogratulować panu Steve’owi Gaversowi oraz całemu zespołowi Gavers Community Cancer Foundation (GCCF) kolejnej fenomenalnej imprezy. Ilość pracy, wysiłku włożonego w planowanie oraz serca, które włożono w to, by ten weekend zakończył się sukcesem, jest niezwykła i było to widoczne w każdym szczególe.
Od momentu przybycia gości atmosfera była pełna śmiechu, ponownego spotkania ze starymi przyjaciółmi oraz nawiązywania nowych znajomości. Piwo było schłodzone, kotlety wieprzowe smakowały tak dobrze, jak wszyscy obiecywali, zespoły muzyczne sprawiały, że parkiet był zawsze pełny, a cały weekend był po prostu wspaniałą zabawą. Było to wydarzenie, podczas którego ludzie spotykają się nie tylko po to, by się dobrze bawić, ale także po to, by realnie zmienić coś na lepsze.
U podstaw tego wszystkiego leży misja GCCF.
Steve wraz z zespołem GCCF nieustannie z wielkim zaangażowaniem działają na rzecz podnoszenia świadomości na temat nowotworów, zachęcając ludzi do uważnego obserwowania własnego organizmu, poddawania się badaniom kontrolnym oraz zgłaszania się do lekarza, gdy coś wydaje się nie w porządku. Wczesne wykrycie ratuje życie, a fundacja GCCF nieustannie wykorzystuje swoją platformę do rozpowszechniania tego przesłania. Oprócz działań uświadamiających fundacja nadal wnosi znaczący wkład finansowy na rzecz organizacji i inicjatyw wspierających osoby dotknięte chorobą nowotworową, pomagając w finansowaniu programów, które każdego dnia zmieniają życie wielu osób.
Jednym z najważniejszych punktów wieczoru było wręczenie Marco Pizzoferrato prestiżowej nagrody „Never Be Defeated Award”. Nagroda ta jest wyrazem uznania dla osób, które pomimo napotkanych trudności uosabiają odporność, wytrwałość oraz niezachwiane zaangażowanie w służbę innym. Każdy, kto zna Marco, rozumie, jak bardzo zasługuje on na tę nagrodę. Jako osoba, która pokonała raka jądra, pedagog, działacz społeczny i wieloletni orędownik społeczności osób dotkniętych rakiem, Marco poświęcił się temu, by inni nigdy nie musieli samotnie zmagać się ze swoją chorobą. Serdeczne gratulacje, Marco, z okazji tego w pełni zasłużonego wyróżnienia. Nie moglibyśmy wymarzyć sobie lepszego laureata.
Dla nas wszystkich w Fundacji na rzecz Walki z Rakiem Jądra jednym z najbardziej znaczących momentów tego weekendu było spotkanie tak wielu znajomych twarzy z naszej społeczności. Osoby, które pokonały chorobę, ambasadorzy, sympatycy, opiekunowie i przyjaciele zebrali się razem – nie z powodu raka, który zgromadził ich w tej społeczności, ale ze względu na trwałe przyjaźnie i braterstwo, które z tego wyrosły.
To poczucie wspólnoty było wyraźnie widoczne podczas aukcji na żywo.
Byliśmy niezwykle dumni, widząc, jak członkowie rodziny TCF zjednoczyli się i przekazali podczas aukcji ponad 30 000 dolarów na wsparcie misji GCCF. Było to wymowne przypomnienie, że gdy organizacje współpracują ze sobą, a nie działają osobno, wszyscy na tym zyskują – a dzięki temu udaje się pomóc większej liczbie osób.
Współpraca między Fundacją na rzecz Walki z Rakiem Jądra a GCCF opiera się na wspólnych wartościach: wspieraniu pacjentów i osób, które pokonały chorobę, edukowaniu społeczności, promowaniu wczesnego wykrywania oraz dbałości o to, by nikt nie musiał samotnie zmagać się z rakiem. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że możemy współpracować z takimi organizacjami jak GCCF, które nieustannie angażują się w działania przynoszące trwałe zmiany na lepsze.
Panu Steve’owi Gaversowi – dziękuję.
Dziękujemy Państwu za przywództwo, hojność, przyjaźń oraz niezachwiane zaangażowanie w poprawę jakości życia innych osób. Pańska pasja stała się inspiracją dla całej społeczności i czujemy się zaszczyceni, że możemy być jej częścią.
Oby kolejny Barn Dance okazał się równie niesamowity, aby ten rok ponownie przyniósł sukcesy w zmienianiu życia innych oraz abyśmy spędzili jeszcze wiele wspólnych weekendów, wspierając misję, która naprawdę ma znaczenie.